czwartek, Październik 18, 2018
Ludzie, jak oni trąbią! Może u mnie tego nie usłyszycie ale macie okazję zobaczyć trochę ujęć z koncertu, który odbył się w moim ulubionym Miejscu. Dęci, blaszani instrumentaliści nie potrzebują wzmacniaczy. Grają własne, pełne ognia kompozycje oraz utwory znakomitych, światowych...
Czas na kolejne koncertowe wspomnienie z Miejsca. Tym razem Ed Carlsen i jego muzyczni kompani. Młody kompozytor włoskiego pochodzenia zafundował słuchaczom mieszankę stylów tworząc bardzo smaczny, dźwiękowy przekładaniec. A tak to ujęłam na zdjęciach. Foto: Ewa Milun-Walczak, www.miluna.pl
- reklama -

RYSUNEK TYGODNIA

NOWA KSIĄŻKA

POPULARNE GALERIE

Podróż do wnętrza ziemi

Biały Zieleniec

Gorący temat!

Grzybobranie

Do zoobaczenia

- reklama -