Essaouira lub inaczej As-Sawira to miasto portowe w zachodnim Maroku, na wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego. Miasto nieduże, zamieszkałe obecnie przez ok. 70 tys. mieszkańców.

Co do niego sprowadza turystów? Po pierwsze typowy klimat Maroka z ludźmi ubranymi w tradycyjne galabije, stara medina wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO w której miejscowi mieszkańcy handlują nie tylko pamiątkami dla turystów ale również rzeczami codziennej potrzeby. Po drugie stary zabytkowy fort obronny. Po trzecie fantastyczny port pełen malowniczych, niebieskich łodzi.

Historycznie na terenach współczesnej As-Sawiry Portugalczycy wznieśli w 1506 roku fortecę Castelo Real de Mogador. Obecne miasto zostało założone w drugiej połowie XVIII wieku. Tutejszy port, znany wówczas Europejczykom pod nazwą Mogador stał się ośrodkiem handlu międzynarodowego.

W XIX wieku był to jedyny marokański port na południe od Tangieru, do którego mogły zawijać w celach handlowych europejskie statki. W okolicy osiedlili się wówczas brytyjscy kupcy i Żydzi, także Portugalczycy, Berberowie, Arabowie, Francuzi i Gnawa czyli ciemnoskórzy potomkowie niewolników sprowadzonych tu w XV wieku przez Portugalczyków do pracy na plantacjach trzciny cukrowej.

W czasach zależności od Francji miasto mocno podupadło i straciło swoje znaczenie gospodarcze. Nie lepiej wyglądała sytuacja po odzyskaniu niepodległości przez Maroko, kiedy to As-Sawirę opuściła społeczność żydowska. Po jakimś czasie miasto podniosło się z kryzysu i obecnie jest jednym z większych ośrodków handlowych kraju.

Malowniczość miasta doceniają nie tylko turyści ale również filmowcy. Sprzyja temu również fakt bliskości Ouarzazate, słynącego ze studiów filmowych. Zaczęło się od „Otella” Orsona Wellsa z 1952 roku. Tutaj też kręcono współcześnie „Królestwo Niebieskie”, „Alexandra” czy „Piano Bar”. Prawdziwą sławę zachwycającemu miastu przyniósł jednak serial fantasy „Gra o tron”.

Z ciekawostek ważnym kulturalnie dla miasta jest to, że od roku 1998 jest gospodarzem Światowego Festiwalu Muzyki Gnawa, opartej na przedislamskich wierzeniach animistycznych. Festiwal skupia się głównie na Muzyce Gnawa ale poprzez łączenie go z jazzem i reggae, zyskał miano marokańskiego Przystanku Woodstock.

Tekst i foto: Jacek Makowski, www.fotopodroze.com.pl