Bywa, że książka wpada nam w ręce w samą porę. Ratuje życie, amortyzuje wstrząsy, toruje właściwe myślenie, podsuwa rozwiązania. Przeszkoda czy wyzwanie. Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy Ryana Holidaya to właśnie taka pozycja. Bezpiecznie mieć ją na półce, a nawet zapoznać się z nią zawczasu. Wówczas, gdy przeszkoda stanie nam na drodze, będziemy już wiedzieć, że należy potraktować ją jak wyzwanie
i przetworzyć w korzystną dla siebie szansę rozwoju. Nie mówiąc o tym, że warto w takich warunkach naprawdę umieć to zrobić.

Z książki zadowoleni będą zwolennicy zdrowego rozsądku, fani stosowanej psychologii poznawczej i językowej precyzji. Ludzie biznesu, nauczyciele i rodzice. Każdy, kto boryka się z problemami, ale widzi w nich przestrzeń dla rozwoju, teren eksploracji siebie
i testowania swoich możliwości. W przystępnej i klarownej formie przeczytamy tu, dlaczego warto trzymać na wodzy emocje, kontrolować uwagę, świadomie operować słowami, za pomocą których określamy korzystne elementy sytuacji, nie poprzestając na poradnikowym „pozytywnym myśleniu”. Przywołując przykłady losów, postaw i działań wielu znanych postaci, Ryan Holiday demonstruje moc świadomego kierowania własną percepcją, działaniem i wolą. Konstruktywne współdziałanie tych sfer umysłu umożliwia przekuwanie trudności w szanse, a dobre wykorzystanie takich trudnych „okazji” prowadzi nas do osiągania celów.

Książka, podzielona jest na trzy części, które dotyczą postrzegania czyli percepcji, działania i woli. Percepcja czyli postrzeganie ma stworzyć podstawy dla adekwatnego działania. Obejmuje ona niepowtarzalny filtr nakładany na obiektyw, przez który widzimy świat. Perspektywa, którą w ten sposób przyjmujemy, stanowi o kształcie doświadczenia. Co zrobić, aby była ona dla nas korzystna?

Przeszkoda i wyzwanie to dwie strony medalu. Sytuacja negatywna ujawnia swoją pozytywną stronę, gdy odpowiednio mocno ją „dociskamy”. Trzeba szerokim łukiem ominąć schematyczne sposoby myślenia, które narzuca nam umysł kierując się skłonnością do poznawczego lenistwa. Gdy wybieramy podejście nie wprost, w pewnym sensie przechytrzając samych siebie, dostrzegamy to, czego na pierwszy rzut oka w naszej sytuacji nie widać. Możemy wtedy wypatrzyć szanse, które kryją się w porażce, problemie czy trudności.

Adekwatne działanie to „rozmontowywanie przeszkód”, jedyny sposób rozwiązywania problemów. Podobnie jak percepcja, wymaga dyscypliny. Trzymanie nerwów na wodzy umożliwia korzystanie z zasobów umysłu. Kontrola emocji umożliwia zapanowanie nad tymi, które są szkodliwe i nieprzydatne. Niestandardowe myślenie i działanie znakomicie sprawdzają się w sytuacjach problemowych. Ryan Holiday proponuje wykorzystać energię przeciwności, aby pomóc sobie samemu je pokonać. Okazuje się, że tak samo ważna jak umiejętność działania jest umiejętność powstrzymywania się od niego i przeczekania niesprzyjających okoliczności. Nie zawsze da się iść do przodu. Stanie w miejscu jest przecież bardziej progresywne niż robienie jednego kroku do przodu, a za chwilę dwóch do tyłu. Walka pociąga za sobą zmęczenie. Czasem lepiej zachować cenną energię niż wydatkować ją na próżno. Co zatem jest do zrobienia?

  • Namierzaj obszary wymagające twojego działania i stawiaj na jego jakość.
  • Koncentruj się na swoich zadaniach i wykonuj je możliwie jak najlepiej
  • Każda pojedyncza sytuacja stanowi element większej całości i daje jakąś możliwość działania. Twoim zadaniem jest tę możliwość odkryć i aktywnie wypełnić.

Całości podejścia Holidaya dopełnia silna wola. Dzięki jej dyscyplinie, potrafimy zarządzać swoimi oczekiwaniami oraz wzmacniać ciało i ducha jako fortecę, w której jesteśmy bezpieczni. Problemy stawiają nam wyzwania, których podejmowanie może być źródłem satysfakcji nawet, jeśli ogólnie sytuacja jest przykra. Można podsumować, że sami jesteśmy odpowiedzialni za to, aby poczuć te drobne pozytywne emocje. Autor podkreśla, że zawsze możemy “ciężko pracować, być uczciwym i pomagać innym oraz sobie”. Czytając Przeszkodę czy wyzwanie poznamy wartość bycia gotowym na trud i niepomyślny obrót spraw, na porażkę i odrzucenie. Poczucie mocy i wewnętrznej stabilności jest możliwe nawet wtedy, gdy na zewnątrz wszystko wydaje się działać nam na przekór. Trudne sytuacje to najlepszy test dla naszej inteligencji, kreatywności, elastyczności i siły woli. Rozwijajmy je, gdy jest nam bezpiecznie, łatwo i komfortowo, aby było z czego skorzystać w sytuacjach kryzysowych. A więc – przeszkoda czy wyzwanie?

Holiday, R. (2017). Przeszkoda czy wyzwanie? Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy. Tłum. Joanna Sugiero. Wydawnictwo Helion.

Tekst: Joanna Kantor-Martynuska, www.miarkazdrowia.pl
Foto: Ewa Milun-Walczak, www.miluna.pl