Waranasi, indyjskie święte miasto hinduizmu oraz buddyzmu jest uważane za kwintesencję tego kraju. Miasto zamieszkiwane przez ponad 3 mln mieszkańców, znajduje się w stanie Uttar Pradesh i jest jednym z najsłynniejszych miejsc w Indiach. Stanowi jeden z najważniejszych ośrodków kultu wyznawców hinduizmu i buddyzmu.  Miejsce znane jest z rytualnych kąpieli w świętej rzece Ganges i palenia zwłok zmarłych na gathach.

Ok. 13 kilometrów na wschód od samego Waranasi mieści się Sarnath znany jako Park Jeleni. Jest to jedno z czterech najświętszych miejsc buddyzmu, w którym według tradycji Budda wygłosił swoje pierwsze kazanie na temat „Wprawienia w Ruch Koła Dharmy”, zwane Dharmaczakraprawartana, które zaowocowało później rozwojem tej religii. Pięciu ascetów uczestniczących w tym wykładzie zainicjowało potem zgromadzenie Sangha. W miejscu tym w III wieku p.n.e. staraniem nawróconego na buddyzm cesarza Aśoki wzniesiono w Sarnath kompleks klasztorny, figurującą we współczesnym godle Indii kolumnę oraz wysoką na 34 metry stupę Dhamekh.

Miasto Waranasi jest jednym z najstarszych miast świata i według legendy zostało założone przez Siwę. Dokładnie nie wiadomo, kiedy powstała pierwsza osada w tym miejscu natomiast przyjmuje się, że było to około 3000 lat temu. Osada z pewnością znana była już w V wieku p.n.e. jako Kaśi, co wywodziło się ze słowa „jasny”. Dzisiejsza nazwa pochodzi ze starożytnej nazwy miasta leżącego pomiędzy rzekami Waruna i Assi.

Pomimo swej liczącej ponad trzy tysiące lat historii, większość zabytków ma nie więcej niż dwieście lat. Jest to efektem licznych najazdów muzułmańskich, jakie nękały ten rejon od XVI wieku. Zachowały się nieliczne stare świątynie (m.in. boga Śiwy– najświętsza w mieście, niedostępna dla wyznawców innych religii), jak i niektóre ghaty (nadbrzeżne schody).

Miasto jak wspomniałem jest kwintesencją Indii w związku z tym odnosi się również do niego stwierdzenie, które jest powszechnie używane przez przyjezdnych dla tego kraju. To miejsce albo się kocha albo nienawidzi. Będąc tam ma się ochotę uciec jak najdalej lub zostać na zawsze.

Dla turystów z Zachodu największa atrakcją turystyczną są ghaty ciągnące się wzdłuż brzegów Gangesu. Miasto jest co roku odwiedzane przez miliony wiernych, którzy codziennie od rana dokonują przy nich rytualnej kąpieli tak zwanej pudźy, mającej na celu duchowe oczyszczenie. W tym miejscu również medytują, proszą o błogosławieństwo, poprawę swojej karmy. W tym samym czasie do Waranasi na ghaty przybywają też kondukty pogrzebowe w celu kremacji zwłok, aby z tego najlepszego w ich mniemaniu w całych Indiach miejsca zmarli udali się w swoją „ostatnią podróż” w tym wcieleniu. Popioły po zakończonej ceremonii wrzucane są do Gangesu.

Tekst i foto: Jacek Makowski, www.fotopodroze.com.pl