sobota, 5 września, 2026
"Płacz" finał (czyżby?) tzw. trylogii wrocławskiej Marty Kisiel, cyklu z którym miałem trochę problem. Zaczynałem bowiem spotkanie z autorką (czy też wtedy jeszcze ałtorką?) właśnie od niego, od "Nomen Omen", które mnie wcale nie zachwyciło. Potem dopiero "Dożywocie" sprawiło,...
Kiedyś czytywałem dużo książek dla dzieci na głos, teraz mam okazji dużo mniej (i do wnuków jeszcze się nie spieszę), ale z przyjemnością czasem sięgam do takich tytułów, szczególnie gdy tak bardzo cieszą oczy. Okładka, w środku ładna oprawa...
Wigilia. I choć sobie obiecywałem: więcej spokoju, mniej nerwów, bo ten rok i tak tyle zniszczył i zmienił, to znowu wiele spraw na ostatnią chwilę. I blog też. Mimo wszystko nie zostawię Was bez notki. Tradycyjnie z życzeniami. I...
Pisanie o jakiejś książce w połowie stycznia, że to doskonały pomysł na prezent zabrzmi pewnie dość dziwnie. Może więc lepiej kupcie tę książkę tak po prostu i bez okazji? Tylko szkoda, że ma tak bardzo ?dziewczyński? tytuł (wiem, dlaczego ma, ale po...
Cóż by o tej książce powiedzieć - kampania reklamowa była świetna, powieść była na pierwszych miejscach wszystkich rankingów sprzedaży. "Filozoficzna powieść kryminalna” albo "nowy Folwark zwierzęcy” - oto jakie hasła towarzyszyły temu wydawnictwu. Rzecz jest lekka, ot...
Różnorodność to podstawa. Warto podsuwać dzieciom różne książki, nawet jeśli nie przepadają za czytaniem ? a nuż któraś zaskoczy. Książki w formacie leporello czy harmonijki na pewno przyciągną dziecięcą uwagę. Czytania zwykle nie ma w nich dużo, ale za to można...
Chyba każdy z nas doświadczył kiedyś tego, że jakimś dziwnym zrządzeniem losu para skarpetek nagle w tajemniczy sposób zamieniała się w jedną, osamotnioną, do której za żadne skarby nie można nic potem dobrać. Co prawda płeć piękna zwykle twierdzi,...
Moja przygoda z książkami Marty Kisiel rozpoczęła się niezbyt dla mnie szczęśliwie, bo "Nomen omen" trochę rozczarował, marudziłem, że mało zabawne, że dialogi zbyt sztucznie młodzieżowe... A potem musiałem odszczekiwać. Każdy kto czytał moją notkę o "Dożywociu" był tego...
Niemcy mają Güntera Wallraffa, wcielającego się m.in. w imigranta szukającego pracy, Amerykanie Johna Howarda Griffina, który ze skórą pomalowaną na czarno przemierzał w latach sześćdziesiątych południe Stanów Zjednoczonych. Jak się okazuje jednak reportaż wcieleniowy był praktykowany i u nas,...
Gdy parę dni temu nadrabiałem sobie zaległości z serią Dożywocia, epidemia można powiedzieć, że była częściej tematem plotek i żartów, niż poważnych obaw. Dziś już chyba jest trochę inaczej. I może dlatego, mimo całego ładunku magii, humoru jakie są...
- reklama -

RYSUNEK TYGODNIA

NOWA KSIĄŻKA

POPULARNE GALERIE

- reklama -